Michał Asman Finance, Góra Kalwaria www.michalasman.bblog.pl
Bardzo często wyjaśniałem ludziom zawiłości kredytów hipotecznych całkowicie za darmo. Nawet gdy proponowano mi wynagrodzenie za doradztwo to odmawiałem. Gdy w ubiegłym roku rozpatrywanie wniosku trwało 2-3 , a banki praktycznie zaprzestały działalności kredytowej powiedziałem, koniec pracy syzyfowej. Spędzałem godziny na charytatywnym kształceniu klientów a później nie miałem z czego zapłacić rachunków. Niektórzy chyba myślą, że jak ktoś zajmuje się finansami to śpi na pieniądzach. Dzisiaj jeżeli ktoś mi proponuje pieniądze za poradę to nie odmawiam
Rozmowa z dnia 2009-03-14
Nigdy nie nadpłacaj kredytu
Sprawdziło się to co zawsze doradzałem klientom od 2000 roku, weź większy kredyt niż potrzebujesz. Nadwyżkę odłóż na czarną godzinę i nigdy nie nadpłacaj kredytu. Raczej buduj swoje oszczędności. Ci którzy nadpłacali kredyt, nie mają wolnych środków i teraz przy wyższym kursie mają problem z jego spłatą a ci którzy mają oszczędności śpią spokojniej.
Oferta bankowa często zmienia się nawet dwa razy w tygodniu. Dotychczas był całkowity zastój, teraz zaczynają się pojawiać klienci, planują remonty, budowy, chociaż tych co mają zdolność kredytową jest coraz mniej.
Rozmowa z dnia 22 lipca 2008
...Doświadczenie zdobyłem samodzielnie. Nieprawdą, bowiem jest, że aby być dobrym doradcą należy najpierw uzyskać wyższe wykształcenie w tym kierunku. Ja jestem samoukiem. Zdobyłem odpowiednie umiejętności, ponieważ wymagała tego ode mnie dana sytuacja. Chciałem wiedzieć co polecam, bo jak źle doradzę np. swojemu koledze to jak wyjdę na miasto i spojrzę mu w oczy.
Doświadczenie: działalność doradcza od 9 lat
Poza pracą: udzielam się lokalnie
Początki firmy: 1999 r.
Forma prawna:
Działalność flagowa: porady walutowe, oraz jak zaciągać i spłacać kredyty by żyć bezpiecznie
Punkty obsługi klienta: dwa, w Górze Kalwarii i w Warszawie
Obszar działania: cały kraj, porad udzielam też mieszkającym za granicą
Ilu DF pracuje: trzech
Fenicjanie.pl - Proszę powiedzieć, na czym polega Pana doradztwo?
Moja działalność to głównie doradztwo finansowe. Mogę powiedzieć w 100% jaki będzie koszt kredytu hipotecznego zaciągniętego dzisiaj nawet za 100 lat. Ponieważ wiem co wpływa na jego oprocentowanie i obojętnie czy jest to kredyt zaciągnięty w Polsce, czy w USA.
Moim celem jest nie tylko dobieranie odpowiedniej oferty kredytowej dla klienta, ale również wybieranie najlepszego sposobu finansowania danej inwestycji. Panuje powszechne przekonanie, że korzystniej jest zrezygnować np. z lokaty i dzięki uzyskanym środkom zrealizować dane przedsięwzięcie niż zaciągnąć kredyt. Według mojej opinii takie rozwiązanie nie zawsze jest najlepsze. W długiej perspektywie dużo bezpieczniej jest zaciągnąć kredyt. Natomiast nadwyżkę gotówki trzymaną na lokatach czy funduszach inwestycyjnych pozostawić jako zabezpieczenie.
Nie musi być prawdą że im dłużej spłacamy kredyt tym więcej oddajemy. Wydłużając okres kredytowania zmniejszamy raty, jeżeli uwolnioną w ten sposób gotówkę zainwestujemy to od kosztów kredytu powinniśmy odjąć zysk z inwestycji a wówczas wynik może być zaskakujący. Mając dobrze zainwestowane oszczędności zmniejszamy również ryzyko, że w sytuacji kryzysowej zabraknie nam na ratę.
Publikuje Pan również swoje porady?
Tak, choć brakuje mi czasu na obszerne i dogłębne publikacje. Mimo to moi czytelnicy są zadowoleni. Czytają mojego bloga na wszystkich kontynentach Świata, oraz przesyłają emaile z podziękowaniami za moje publikacje. Piszą również abym się nie przejmował negatywnymi opiniami.
Kiedy otworzył Pan swoją firmę?
W przyszłym roku minie okrągła, dziesiąta rocznica mojej działalności. W tej chwili zmieniłem nieco nazwę z Assman - która bardzo jednoznacznie była kojarzona – na Asman Finance.
Czym zajmował się Pan wcześniej?
Przed działalnością byłem strażnikiem bankowym. Doświadczenie zdobyłem samodzielnie. Nieprawdą, bowiem jest, że aby być dobrym doradcą należy najpierw uzyskać wyższe wykształcenie w tym kierunku. Ja jestem samoukiem. Zdobyłem odpowiednie umiejętności, ponieważ wymagała tego ode mnie sytuacja. W ciągu tygodnia np. nauczyłem się porównywać kredyt w PLN z dewizowym, oraz wyliczać koszty kredytu.
Na podjęcie obecnej działalności zdecydowałem się, kiedy zauważyłem, że wiedza którą posiadam może pomóc innym. Krótko mówiąc gdybym nie miał wiedzy , którą mam, dawno bym tego nie robił. Ważne tylko, aby dokonać odpowiednich porównań i analiz rynku finansowo - kredytowego. Tą wiedzą dzielę się z moimi klientami i nie tylko. Miło jest jak przychodzi do mnie osoba z polecenia, która przekazuje mi że doradzałem 3 lata temu jego koledze, który na mojej poradzie zyskał.
Widzę, że jest Pan bardzo zaangażowany w swoją pracę.
Tak – zależy mi, aby moi klienci byli zadowoleni i mieli pełny obraz sytuacji. Dlatego staram się wszystko dokładnie i obrazowo tłumaczyć. Poza tym lubię swoją pracę.
Dużo ma Pan klientów?
Dość dużo. Znaczna część moich klientów pochodzi z polecenia. To bardzo mnie cieszy, ponieważ świadczy o tym, że jestem dobry w tym, co robię, a klienci są zadowoleni. Zauważam jednak, że nie ma zbyt wielkiego zainteresowania prawdziwym doradztwem. Dlatego zamierzam zmienić nieco profil swojej działalności i rozszerzyć działalność o szerszą ofertę między innymi o Fundusze Europejskie, Biznes-plany.
Ile placówek liczy firma?
W tej chwili są to dwa biura. Jedno mieści się w Górze Kalwarii, drugie w Warszawie. Zatrudniam obecnie trzech pracowników.
Specjalizuje się Pan w kredytach hipotecznych ?
Główny pion mojej działalności to doradztwo walutowe i kredytowe, przede wszystkim hipoteczne. Klientom „gotówkowym” doradzam z jakiej oferty jakiego banku najlepiej skorzystać, żeby mieć jak najmniejszy koszt.
Dla firm oraz jednostek samorządowych mam w ofercie opracowywanie biznes-planów, wniosków o dofinansowanie unijne i uzupełniające budżetowe, oraz kredyty inwestycyjne.
Jak ocenia Pan rynek kredytów hipotecznych?
Wolumen udzielonych przeze mnie kredytów jest całkiem duży. Dzięki temu, jak również dzięki długoletniemu już doświadczeniu mogę powiedzieć, że rynek ten ewoluuje. Kredyty, które teraz udzielamy są dużo większe, niż jeszcze rok czy dwa lata temu. Poza tym banki, ze względu na konkurencje prześcigają się z ofertą
Z którymi bankami współpracuje się Panu najlepiej?
Trudno jest mi odpowiedzieć na to pytanie. Staram się wyszukiwać takie banki i taką ofertę, która byłaby najbardziej odpowiednia dla danego klienta. W tej chwili mam podpisane umowy z dwunastoma bankami. Jako, że zamierzam zmienić nieco profil swojej działalności myślę, że ilość podpisanych umów wzrośnie.
Jak wyobraża Pan sobie swoją firmę za trzy lata?
Zamierzam stworzyć sieć biur doradczych w kraju i za granicą. Jestem przekonany, że uda mi się to osiągnąć, ponieważ jestem dobry w tym, co robię i nie boję się konkurencji, która w tej chwili jest dość duża.
Czym zajmuje się Pan poza pracą?
To, co robię pochłania mnie całego i nie mam już czasu na nic poza pracą. Trochę bym skłamał udzielam się lokalnie, a nie jestem żadnym radnym.
Dziękuję za rozmowę.