Najnowsze informacje od Fenicjanie.pl
zapisz się na bezpłatny newsletter

Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2012-02-08
USD 3,1461 -1,08%
EUR 4,1710 -0,26%
CHF 3,4431 -0,58%
GBP 5,0060 -0,55%
 
  

Bez placówek partnerskich nie ma banków!

Tekst:  
powiększ czcionkę tekstu pomniejsz czcionkę tekstu
wtorek, 1 lipca 2008
autor: Mirek Kuk
Aby przyspieszyć rozwój danego banku, instytucje te coraz częściej poszukują partnerów prywatnych do otwarcia nowych oddziałów, działających na zasadzie franszyzy.
„Banki coraz chętniej korzystają z franczyzy, by przyspieszyć swoją ekspansję terytorialną. Mimo bankowości internetowej to tradycyjne oddziały bankowe są kluczem do uzyskania przewagi na bardzo konkurencyjnym polskim rynku. Większość banków oprócz własnych placówek ma placówki partnerskie. – czytamy w „Gazecie Prawnej”
Na 1 milion mieszkańców w Polsce działa ok. 300 placówek, w Europie Zachodniej aż 600, a znaczna część Polaków nie korzysta z usług bankowych. Z dotarciem do usług bankowych największy problem jest w miastach zamieszkanych przez 20-30 tys. ludzi. Tam też kryje się największy potencjał dla franczyzobiorców.
- Franczyza w mniejszych miastach jest bardziej opłacalna i pozwala na szybszą ekspansję. Na mniejszym rynku czas, w którym placówka uruchamiana przez bank wypracuje odpowiednią stopę zwrotu, jest dłuższy, dlatego jest to mniej opłacalne - mówi Tomasz Majewski, dyrektor departamentu placówek franczyzowych w Getin Banku.
- Kryteria lokalizacji nie sprowadzają się tylko do liczby mieszkańców - zastrzega Cezary Białożyt z ING Banku.[...]
- Formalnie wymagamy jedynie polskiego obywatelstwa, zaświadczenia o niekaralności i posiadaniu lokalu na własność lub wynajem. Franczyzobiorca musi ponieść opłaty rzędu 25-30 tys. zł, zależnie od powierzchni lokalu, który trzeba dostosować. W tym jest także opłata licencyjna - mówi Grzegorz Adamski z BZ WBK.
W różnych bankach wkład własny jest różny, ale zazwyczaj trzeba liczyć się z kwotą od 20 do powyżej 100 tys. zł. Decydując się na współpracę z ING Bankiem, franczyzobiorca po uiszczeniu opłaty 100 tys. zł (50 tys. zł to kaucja zwrotna) nie musi martwić się o lokal - dostaje bowiem do dyspozycji w pełni wyposażoną placówkę bankową.
- W przypadku BPH średni koszt otwarcia placówki partnerskiej to 17 tys. zł - mówi Małgorzata Dłubak, rzecznik banku.[...]
- Trzeba dysponować środkami na wynagrodzenia pracowników, czynsz i eksploatację lokalu na dwa miesiące w przód - mówi Dariusz Chalecki z Polbanku.
- Franczyzobiorca dostaje know-how, oprogramowanie i wsparcie sprzedażowe oraz marketingowe - mówi Tomasz Majewski. Banki oferują specjalistyczne szkolenia z zakresu specyfiki produktów bankowych i sprzedaży. Zyski zależą od lokalizacji, operatywności franczyzobiorcy. - Według naszej oceny placówki franczyzowe powinny zwrócić się między 9 a 12 miesiącem działalności - dodaje Tomasz Majewski.
Więcej w „Gazecie Prawnej”.
polecam tekst:  
  • aktualna ocena: 0.00/6
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
ocena: 0.0 / 6 - głosowano 0 razy
liczba komentarzy do tego tekstu: 0

Do tej pory nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu. Możesz być pierwszy, wyraź swoją opinię.

Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!