Najnowsze informacje od Fenicjanie.pl
zapisz się na bezpłatny newsletter

Money.pl - wiadomości, notowania, giełda, kursy walut
NBP 2012-02-08
USD 3,1461 -1,08%
EUR 4,1710 -0,26%
CHF 3,4431 -0,58%
GBP 5,0060 -0,55%
 
  

5 powodów, dla których ludzie boją się sukcesu

Tekst:  
powiększ czcionkę tekstu pomniejsz czcionkę tekstu
poniedziałek, 18 sierpnia 2008
autor: Ryszard Skarbek
Oto 5 najczęściej spotykanych przeszkód na drodze do sukcesu. Jeżeli ten temat Cię interesuje, przeczytaj dokładnie poniższą listę. Zastanów się, czy jakikolwiek punkt odnosi się do ciebie. Zwróć szczególną uwagę zwłaszcza na te punkty, które chcesz od razu i zdecydowanie odrzucić. Być może właśnie starasz się udowodnić sobie cos na siłę … i zupełnie niezgodnie z prawda.
Powód 1: “Jeśli osiągnę sukces, nie będę już tym człowiekiem, którym jestem. Zmienię się. Zatracę swoja tożsamość”.
Bardzo często ludzie obawiają się, ze kiedy zrealizują swoje marzenia i cele, kiedy osiągną sukces, będą musieli zaprzestać być tym, kim są i będą musieli przyjąć zupełnie nowa role.
Ale przecież życie to nieustanna zmiana. To właśnie dzięki wyzwaniom, trudnościom, pokonujemy nasze ograniczenia i “rośniemy”. Bardzo często stajemy przed wyborem: zmień się, albo zostaniesz “w tyle”. Ale to nie oznacza, ze to musi być zmiana niekontrolowana. Przecież nikt nie oczekuje od nas zmiany w bezlitosnego potwora (mówimy tu o sukcesie!). Dlaczego wiec tak często “ludzie sukcesu” kojarzą nam się z czymś negatywnym, a równocześnie gdzieś w głębi duszy im zazdrościmy (choć oficjalnie nigdy się do tego nie przyznamy). Dlaczego “być szczęśliwym” jest OK, a “być człowiekiem sukcesu” juz nie !?
Jeśli zauważasz u siebie różne ograniczające przekonania, związane z byciem “człowiekiem sukcesu”, zadaj sobie pytanie: czy chciał(a)byś, aby twoje dzieci były ludźmi sukcesu, czy ludźmi porażki?
Powód 2: “Nie jestem tego wart(a). Nie zasługuję na to.”
To duży temat. Przede wszystkim trzeba być wystarczająco szczerym ze samym sobą, żeby otwarcie przyznać, ze ma się kłopot z poczuciem własnej wartości… i dopiero wtedy można świadomie zauważyć swoje własne przekonanie, że na coś nie zasługujemy. Często bowiem chowamy się za tytułami, nazwami stanowisk, wielkością samochodu, a nasze poczucie niskiej wartości jest zamknięte na cztery spusty za drzwiami antywłamaniowymi. Nie można wyleczyć przyczyny choroby, jeżeli nie można jej znaleźć. Dlatego tez bycie szczerym ze samym sobą i bycie gotowym na zaakceptowanie swoich ciemnych stron jest niezbędne do tego, aby osiągnąć sukces w jakiejkolwiek dziedzinie swojego życia.
Powód 3: “To się nie uda. To się nie może udać. To niemożliwe.”
Co możesz zrobić, jeśli sądzisz, ze cos nie jest dla ciebie możliwe? Zastanów się, proszę, nad tym stwierdzeniem: jeżeli ktoś inny mógł tego dokonać, to ja też mogę! Lub nad cytatem, który pojawił się już na moim blogu:
“wszyscy twierdzili, ze to niemożliwe, dopóki nie pojawił się ten, który o tym nie wiedział i po prostu to zrobił”
Niemalże wszystko na tej planecie zostało już zrobione przez kogoś, w jakimś czasie, w jakimś miejscu. Zapewne jest gdzieś ktoś bardzo podobny do ciebie, komu udało się osiągnąć to, czego ty się obawiasz.
Zdefiniuj dobrze swój cel i poszukaj informacji o tym, kto juz tego dokonał. Poszukaj podobieństw z tą osobą, z jej przypadkiem. Na przykładzie tej osoby zastanów się, co musisz zmienić - w sobie, lub w sposobie działania - żeby osiągnąć swój cel? Jeżeli odrobisz to zadanie domowe do końca - możesz uznać, że osiągnąłeś już swój cel w 80% (zanim przystąpiłeś do jego realizacji!)
Kluczem zatem do osiągnięcia sukcesu (w osiąganiu swojego sukcesu :-). jest korzystać z doświadczeń tych, którzy już tego dokonali i dokładać swój niepowtarzalny wkład.
Powód 4: “Nie potrafię. Nie umiem. Nie wiem, jak to zrobić”
Być może przypomnisz sobie, ze w dzieciństwie często używałeś tej wymówki. Za każdym razem, kiedy trzeba było zrobi cos mało ciekawego (jak np. zadanie z matmy lub śniadanie) używałeś tej prostej wymówki: “ale ja nie wiem, jak to zrobić”. Innymi słowy oznacza to, ze temat wymaga zbyt wielu ćwiczeń, żeby być w tym dobrym, wiec po prostu nie umiem tego zrobić.
Z reguły więc ktoś odrabiał z tobą matmę lub robił ci śniadanie. A dziś, kiedy już jesteś duży? Kto dziś miałby to zrobić za ciebie?
W rzeczywistości eliminacja tego powodu jest stosunkowo prosta. Syndrom “nie potrafię”, to po prostu brak wiedzy i/lub doświadczenia. Można zdobyć wiedzę, można zdobyć doświadczenie. Kruczek polega na tym, ze wiele osób tak bardzo wierzy w stwierdzenie “nie potrafię”, jakby było ono prawdą objawiona przez niebiosa. A może tak jest po prostu wygodnie?
A ciekawe co by się stało, gdybyś przez jeden dzień wierzył, ze potrafisz - tak mocno jak teraz nie wierzysz?
Powód 5: “Czy na pewno wiesz czego chcesz?”
Wiele osób żyje życiem innych. Skrycie lub otwarcie podziwia “gwiazdy”. Myśli sobie: ech, gdybym miał to, co on/ona albo osiągnąłbym to, co on/ona - byłbym szczęśliwy. Ale czy tędy droga? Czy naprawdę wiesz, czego chcesz? Czy jesteś świadom swoich mocnych stron, swoich talentów? Czy masz poukładane swoje wartości? Czy masz dość siły i odwagi, by pójść własną droga? Jeżeli tak, to po prostu ruszaj do działania. Bo zakładam, ze lenistwo nie jest twoim problemem.
polecam tekst:  
  • aktualna ocena: 2.67/6
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
ocena: 2.7 / 6 - głosowano 6 razy
liczba komentarzy do tego tekstu: 0

Do tej pory nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu. Możesz być pierwszy, wyraź swoją opinię.

Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!